Ostatnimi czasy dochodzi do okrutnych i makabrycznych w skutkach "zabaw" młotych ludzi.
Pamiętamy o zabójstwie w bestialski sposób psa rasy Husky sprzed kilku dni, a dwa dni temu dowiedzieliśmy się o kolejnym takim czynie.
Tym razem ofiarą padł Owczarek niemiecki, który został wprowadzony przez jakiegoś młodego mężczyznę na tory kolejowe i do ostatniej chwili pilnowany, żeby nie uciekł. Pod tym adresem
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lublin/lublin-zabil-psa-na-torach-bedzie-sledztwo,1,4117418,region-wiadomosc.html
można zobaczyć film, jaki został zarejestrowany kamerą monitoringu. Widać na nim wyrażnie, jak młody mężczyzna wprowadza psa na tory kolejowe, do ostatnioej chwili czeka i tuż przed nadjeżdżającym pociągiem ucieka, a pies pozostaje ginąc pod kołami.
Nie można tego inaczej zinterpretować jak świadome i z premedytacją zamordowanie psa.
Ten człowiek powinien być natychmiast postawiony przed sądem i w surowy sposób osądzony.
Wiemy jaki wyrok dostał zabójca Husky'ego (1rok pozbawienia wolności). Jest to wyrok śmieszny, gdyż tego typu czyny powinny być traktowane tak samo jak za zabicie człowieka.
Zwierzęta to takze żyjące istoty, czujące tak samo, kochające bardziej niż my, bo bezinteresownie i jeszcze bardziej przyjacielskie od nas.
Podpiszmy się pod tą petycją, aby sąd (jeśli dojdzie do rozprawy), nie miał wątpliwości i zakwalifikował tą zbrodnię jako zabojstwo z premedytacją bezbronnej istoty, wymierzając karę conajmniej 7 lat pozbawienia wolności bez możliwości wcześniejszego wyjścia na wolność, a także powinien mieć zasądzone przymusowe ciężkie roboty na własne utrzymanie, a nie życie na koszt społeczeństwa w luksusowych warunkach.
Nie bójmy się podnosić głosu i nie szczędźmy wysiłku, aby mowić i zapobiegać tego typu czynom. Ci, którzy w taki sposób zabijają zwierzęta podnoszą rękę także i na nas, i powinni być na długie lata odizolowani od społeczeństwa.
Podpisujmy się i brońmy zwierzęta, i nas samych przed przed takimi barbarzyńcami, i przed co czynią.