Szanowny Panie Prezydencie,
Demokracja nie jest idealnym ustrojem politycznym, wręcz przeciwnie, ma więcej wad niż zalet.
Można dyskutować z JKM, czy lepsza jest monarchia, ale po jej ewentualnym wprowadzeniu, w wykonaniu naszych polityków, prawdopodobnie okazałaby się równie nieudolnym ustrojem, jak demokracja.
Politycy w demokracji zachowują się jak małpy w ZOO: zrobią każdego fikołka, który daje szansę na otrzymanie banana (czyli naszych głosów). Po zjedzeniu banana mają wyborców w głębokim lekceważeniu. W oczywisty sposób nie dotrzymują złożonych wcześniej obietnic.
Co zrobić, żeby demokracja działała sprawniej?
Proponuję dwie zmiany (w Konstytucji i w Ordynacji Wyborczej):
1. odebrać "wodzom" partyjnym prawo ustalania kolejności na listach wyborczych (kolejność powinna być ustalana losowo)
2. wprowadzić egzaminy dla wyborców:
- każdy wyborca ma w wyborach 1 głos
- wyborca po zdaniu egzaminu podstawowego z wiedzy o społeczeństwie i historii ma 100 głosów
- wyborca po zdaniu egzaminu zaawansowanego ma 1.000 głosów
- wyborca po zdaniu egzaminu eksperckiego ma 10.000 głosów
Co osiągniemy:
1. pozbędziemy się matactw na listach wyborczych i sprzedawania przez "wodzów" partyjnych pozycji na listach wyborczych w zamian za posłuszeństwo
2. politykom w kampaniach wyborczych nie będzie się opłacał populizm, bo zbyt wiele głosów będzie zależało od wyborców, których wiedza "impregnuje" ich na tani populizm polityków.
Demokracja nie jest bez przyszłości, ale wymaga zmian!