NIE ZGADZAM SIĘ NA LECZENIE HOMOSEKSUALIZMU W POLSCE. PETYCJA PRZECIW LEGALNOŚCI OŚRODKA ODWAGA
Podpisz teraz
IRENA LIPOWICZ
Rzecznik Praw Obywatelskich
BARTOSZ ARŁUKOWICZ
Minister Zdrowia
Szanowni Państwo!
Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie ram formalnych, pozwalających funkcjonować Ośrodkowi ODWAGA w Lublinie, prowadzonego przez Fundację "Światło-Życie", a także umozliwiających uznanie go za organizację pożytku publicznego.
Ośrodek ODWAGA zajmuje się leczeniem osób nie-heteronormatywnych, a także działaniami "edukacyjnymi", mającymi na celu:
- uzasadnienie przekonania o dewiacyjnych charakterze orientacji nie-heteroseksualnej i
- wsparcie dla rodziców osób homoseksualnych.
Wielokrotnie mówi się w Polsce o ranieniu uczuć religinych, stosowne zapisy prawne pozwalają również na dochodzenie swoich praw - z tytułu owego ranienia - przed sądem.
W związku z tym chciałbym dociec, w jaki sposób chronione są moje dobra osobiste, ranione przez pseudo-naukowe publikacje czy świadectwa publikowane przez Ośrodek ODWAGA.
Chciałbym również wiedzieć, jakie przepisy prawne pozwalają na działalność Ośrdoka w zakresie terapii czegoś, co świat medycyny i nauki nie traktuje jako choroby? Naukowym uzasadnieniem poczynań Ośrodka nie może być przecież chociażby publikowane na jego stronie oświadczenie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy USA.
Poglądy o braku moralnego uporządkowania osób homoseksualnych czy twierdzenia odmawiające autentyczności przejawiannej przez nas miłości i deformujące obraz budowanych przez nas związków godzą w moje dobra osobiste, ale nie są bezpośrednio niebezpieczne.
Bezpośrednio niebezpieczne są za to publikacje uzasadniające w pseudonaukowy sposób dewiacyjność nie-heteroseksualnej orientacji seksualnej. Są bowiem narzędziem manipulacji opinii publicznej i sposobem kształtowania negatywnego obrazu osób homoseksualnych w naszej społeczności, jako osób wymagających leczenia.
Jeszcze bardziej niebezpieczne są legutymizowane przez Państwo działania terapeutyczne oraz "edukacyjne" Ośrodka.
Brak sprzeciwu państwa wobec praktyki leczenia czegoś, co nie jest schorzeniem, daje bowiem poczucie zasadności takiego postępowania.
Brak sprzeciwu państwa wobec działań "edukacyjnych" jest z kolei przyzwoleniem na budowanie w rodzicach zdeformowanego obrazu homoseksualizmu oraz wyrabianiem w nich niechęci do własnych dzieci o ile te nie poddadzą leczeniu i nie staną heteroseksualne.
Religijna niechęć względem homoseksualizmu powinna być wewnętrzną sprawą religii. W momencie jednak, gdy przybiera ona formy pseudonaukowe i pseudomedyczne, przestaje być sprawą danego wyznania.
Proszę, by zajęli Państwo stanowisko w tej sprawie.
Z szacunkiem,
Marcin Bogusławski
filozof
Jeśli masz już konto zaloguj się, w przeciwnym razie zarejestruj się za darmo, a następnie podpisz petycję, wypełniając poniższe pola.
Email i hasło będą danymi Twojego konta, będziesz mógł podpisywać inne petycje po zalogowaniu.
Kontynuuj z Google