Protest przeciwko skandalicznej odezwie Kardynała Stanisława Dziwisza, Radom 22.11.2011.
W dniu Św. Cecyli (22 listopada) - Patronki Muzyki (nie tylko sakralnej) i wierzących muzyków (nie tylko sakralnych) - metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz zamieścił w swojej odezwie do wiernych szereg zdumiewających stwierdzeń na temat muzyki w kościele. Oto kilka z nich:
*** ”W naszych świątyniach ma miejsce wiele koncertów muzyki religijnej, ale niestety odbywają się także koncerty muzyki świeckiej.” ***
*** ”Nie łudźmy się, nie dotrzemy do wiernych przez muzykę, która nie ma inspiracji religijnych, chociażby byłaby napisana przez wybitnych kompozytorów, nawet głęboko wierzących.” ***
*** ”Trzeba odnowić ową świadomość piękna muzyki kościelnej … . Tylko taką warto propagować w naszych świątyniach. Proszę, nie idźmy w organizacji koncertów na populizm . ... Ma to być muzyka religijna, a nigdy świecka.” ***
Pełny tekst listu Kardynała Dziwisza dostępny jest na stronie Archidiecezji Krakowskiej: (www.krakow.diecezja.pl/pl/wydarzenia/3008-kard-dziwisz-w-wityniach-tylko-muzyka-religijna).
Kardynałowi Dziwiszowi wtóruje na portalu Onet.pl Ks. dr hab. Robert Tyrała, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej. Artykuł zawierający wypowiedzi Ks. Tyrały zamieszczony został pod następującym adresem internetowym: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/kard-dziwisz-vivaldi-nie-powinien-byc-grany-w-kosc,1,4917708,region-wiadomosc.html
Ks. Tyrała ubolewa, m.in. że „"Cztery pory roku", choć zostały napisane przez Vivaldiego, który był księdzem, utworem sakralnym nie są, a w kościołach czasem są grane.”, po czym udziela porady, by „ … muzyka świecka była grana w sali obok kościoła”. To ostatnie stwierdzenie świadczy albo o złej woli albo o całkowitym braku kompetencji Ks. Tyrały w sprawach o których mówi. Jest bowiem wiele wspaniałych utworów muzycznych (zarówno świeckich jak i sakralnych), które przeznaczone są do wykonywania na organy i orkiestrę. Zatem nie da się ich wykonać w „sali obok kościoła”. Poza tym takie wyrzucenie za drzwi kościoła muzyków, którzy do tej pory umiejętnie i harmonijnie łączyli piękno muzyki sakralnej i świeckiej w polskich świątyniach, to wyjątkowa niegodziwość, biorąc pod uwagę fakt, że muzycy ci niejednokrotnie przeznaczali dochód ze swoich koncertów na renowację zabytkowych kościołów i instrumentów organowych.
Przytoczone opinie obydwu hierarchów są oburzające i w zasadzie nie wymagają komentarza. Trudno jednak pozostać obojętnym, gdy zszargane zostało dobre imię wielu znakomitych twórców i wykonawców muzyki oraz organizatorów imprez muzycznych, które odbywają się w miejscach kultu religijnego i miejsca te promują. Świadomie lub nieświadomie wymienieni przedstawiciele Kościoła Katolickiego w Polsce wymierzyli cios w dzieła ludzi o znacznie większych zasługach dla Kościoła oraz Muzyki, Kultury i Sztuki. Mam tu na myśli przede wszystkim Bł. Jana Pawła II, Biskupa Jana Chrapka oraz plejadę wybitnych polskich muzyków, kompozytorów i aktorów, którzy dzielili się z publicznością swoją sztuką i pomnożonymi talentami – niezależnie czy na sposób świecki czy sakralny.
Warto podkreślić, że wypowiedzi Kardynała Dziwisza kalają Godność Kościelną, która Mu została powierzona, natomiast Ks. dr hab. R. Tyrała ośmiesza powagę środowiska akademickiego do którego należy. Wypowiedzi te torpedują również wysiłki wielu księży, sióstr i katechetów oraz muzyków-pedagogów, którzy pracując z młodzieżą promują Wiarę i Kościół m.in. poprzez ambitną muzykę.
Wobec powyższego zwracam się z apelem do przedstawicieli świata muzyki, kultury, sztuki i nauki oraz do wszystkich miłośników ambitnej muzyki o wyrażenie swoich własnych opinii na ten temat. Bardzo wdzięczny będę za poparcie protestu oraz za refleksje i komentarze. Prosiłbym również o rozpowszechnianie powyższego tekstu wśród swoich znajomych.
Z wyrazami szacunku
Tadeusz Szumiata
**************************
dr hab. Tadeusz Szumiata
fizyk, nauczyciel akademicki,
popularyzator nauki oraz
współorganizator koncertów
muzyki klasycznej w Radomiu
**************************