Pracowałem kiedyś w międzynarodowej firmie, która znajdowała się na 4 miejscu na świecie w swej dziedzinie.
Założyciel tej firmy, prawie sto lat temu dał podstawy jej sukcesom przez konsekwentne wypełnianie jednego nakazu, który dał swoim pracownikom:
"Słuchaj co klient ma Ci do powiedzenia i rób to dla niego"
Grzegorz Lato nie słucha swoich klientów, którzy w 85% mówią mu, że chcą orzełka na koszulkach. Grzegorz Lato wie lepiej od swoich klientów. Grzegorz Lato stawia siebie ponad osobami, które go utrzymują, ponad osobami, z którymi i tak już teraz nie ma wspólnego języka.
Grzegorz Lato nie przetrwałby 1 roku na stanowisku prezesa w międzynarodowej firmie, w której jest konkurencja, gdyż Grzegorz Lato doprowadziłby taką firmę do bankructwa.
Ale PZPN nie ma konkurencji, więc Grzegorz Lato może robić co chce, chyba, że my klienci, wsparci przez media i mam nadzieję polityków pokażemy mu gest Kozakiewicza.
Ten gest możemy pokazać Panu Grzegorzowi Lato podpisując niniejszą petycję i przekazując dalej o niej informacje do naszych znajomych.
My niżej podpisani kibice reprezentacji Polski w piłce nożnej oraz osoby, które wychowały się w poczuciu patriotyzmu i tradycjonalizmu oglądając mecze reprezentacji Polski przez ostatnie prawie sto lat zwracamy się do Pana Prezesa Grzegorza Laty o uszanowanie historii PZPN i polskiej piłki nożnej i zachowanie tradycyjnego orzełka na strojach naszej narodowej drużyny.
Tego wymaga od Pana historia, tradycja i szacunek dla nas, Pana klientów.