Po samobójczej śmierci mojego brata, postanowiliśmy z rodziną wystosować do Pana Ministra Spraw Wewnętrznych następujące pismo. Wasz podpis pod tą petycją pozwoli pokazać poparcie społeczne dla tej idei. Z góry wszystkim dziękuję.
Minister Spraw Wewnętrznych
Jacek Cichocki
Szanowny Panie Ministrze!
W imieniu rodziny i przyjaciół tragicznie zmarłego Marcina Wylona, oraz działając w imieniu tych obywateli, których ta śmierć poruszyła, zawracamy się do Pana Ministra z apelem o rozpatrzenie przepisów dot. posiadania broni palnej pod kątem zaostrzenia polityki państwa w tym względzie.
Ś. P. Marcin Wylon był dwudziestodwuletnim mężczyzną, który w wyniku trudności życiowych i chwilowej desperacji sięgnął po broń i odebrał sobie życie. Depresja na jaką cierpiał nie przeszkodziła w przejściu wszystkich koniecznych badań by nabyć uprawnień do posiadania broni palnej. Być może, od strony prawnej i proceduralnej wszystkie wymogi zostały dopełnione, lecz najwyraźniej w jego przypadku, a także jak podejrzewamy, w przypadkach podobnych, to nie wystarczyło. Żadna przyjemność w rodzaju sportowej, żadne względy szkoleniowe, hobbystyczne czy sentymentalne nie powinny więcej ważyć niż ludzkie życie – dlatego tak ważne jest stworzenie wymagających barier proceduralnych. Państwo w tej kwestii bierze na siebie odpowiedzialność za życie i zdrowie swoich obywateli – my jesteśmy na przykładzie Marcina przekonani, że czyni to niedbale, lub powierzchownie.
Dlatego zwracamy się do Pana Ministra z apelem o przeprowadzenie w ramach Pańskich uprawnień szczegółowych kontroli zasad wydawania pozwoleń na broń, ze specjalnym uwzględnieniem ludzi młodych. Mamy także nadzieję, że przypadek Marcina zostanie w ramach tych działań rozpatrzony szczególnie dokładnie. Ponadto, zawracamy się do Pana jako ministra właściwego (a za Pańskim pośrednictwem do Rady Ministrów posiadającej inicjatywę legislacyjną) o zaostrzenie przepisów regulujących dostęp do broni palnej. Uważamy bowiem, że państwa polskiego nie stać na obniżanie standardów ochrony ludzkiego życia, a wręcz przeciwnie – powinny one być stale doskonalone. Apel i nasze postulaty są jedną dostępną nam teraz formą zadośćuczynienia niepotrzebnej śmierci naszego bliskiego – czynimy to w przekonaniu, że moralny obowiązek ochrony przed powtórzeniem się podobnych przypadków dotyczy i nas i rządzących.
Łączymy wyrazy szacunku
Maria Madeyska, matka
Agnieszka Pilc, siostra
Bartłomiej Sienkiewicz
Rodzina