Urząd Skarbowy jest aktualnie jednym z najważniejszych czynników hamujących rozwój polskiej przedsiębiorczości. Urzędnicy posiadający władzę absolutną swoimi decyzjami zrujnowały już nie jedną firmę. Pozorna wszechwładza doprowadza do absurdalnego odwrócenia ról. Urzędnikom wydaje się, że to oni są ważniejsi od obywatela. Wszyscy znamy z własnego doświadczenia osławioną „przemiłą obsługę” urzędnika.
Czas to zmienić. Co jednak my jako zwykli obywatele możemy zrobić? Wydaje się, że nie mamy na to żadnego wpływu. Jest jednak bardzo prosty sposób. Wystarczy zmiana nazwy!
Wyobraźmy sobie sytuację w której Urząd Skarbowy przestaje być majestatycznym „urzędem”, a urzędnicy zamieniają się potulne, oddane przeciętnemu obywatelowi, miłe osoby. Zmieńmy mentalność urzędników przez odebranie im „majestatu”. Wytrąćmy im z ręki to co mają – władzę! Ośmieszmy ich, tak jak oni ośmieszają nas każdego dnia. Pokażmy kto tu rządzi!
Apeluję o zmianę oficjalnych nazw:
„Urząd Skarbowy” na „Skarbuś”
oraz
„Urzędnik Skarbowy” na „Skarbek”, a „Urzędniczka Skarbowa” na „Skarbiarka”
Odwróćmy role! Niech staną się infantylnymi i bezbronnymi skarbniczkami! Pokażmy prawdziwą hierarchię uderzając w ich jestestwo.
Limit petycji to 100 000 głosów. Po zebraniu takiej ilości podpisów, przekażemy nasz apel do władz. Jeśli nie zechcą nas słuchać, wystąpimy z obywatelską inicjatywą ustawodawczą i dopniemy swego. Pora na zmianę u podstaw.